IV Kazanie pasyjne 2008 r.

Temat: Wolność

IV Niedziela Wielkiego Postu, 2.03.2008r.; Gorzkie Żale godz. 1700

Ks. Wacław Pelczar
Par. Wniebowzięcia NMP w Oświęcimiu

„Było już około godziny szóstej i mrok ogarnął całą ziemię aż do godziny dziewiątej. Słońce się zaćmiło i zasłona przybytku rozdarła się przez środek. Wtedy Jezus zawołał donośnym głosem: Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego. Po tych słowach wyzionął ducha. Na widok tego, co się działo, setnik oddał chwałę Bogu i mówił: Istotnie, człowiek ten był sprawiedliwy.” Łk 23,44 – 47

I

Jezus zmagał się nie tylko z cierpieniem, lecz przede wszystkim ze śmiercią. Spojrzał jej prosto w oczy. Wiedział, że już się zbliża, dlatego wypowiada ostatnie słowa na krzyżu: „Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego”. Jezus powierza Ojcu całe swoje istnienie. Oddaje całego siebie. Dosłownie wszystko. To, kim był i to, kim jest. To, czego dokonał w życiu, i to, co dokonuje teraz na krzyżu. Tak może uczynić człowiek nie tyle odważny, co prawdziwie wolny. Mimo pojmania w ogrójcu, związanych rąk w czasie procesu, podczas biczowania i niesienia krzyża, mimo męki na krzyżu Jezus był wolnym człowiekiem. Wolnym od tego, co go otacza, co doświadcza, co rani i co przeżywa. Nic nie krępowało Jego duszy, serca i umysłu. Wiedział, że Jego śmierć jest darem wolności, darem zbawienia dla nas wszystkich.

II

Dlaczego dzisiaj tak trudno o dar wolności?
Co nas naprawdę zniewala?
Doskonale wiemy, jak liczne są formy zniewolenia człowieka. Współczesny świat proponuje nie tylko nowe formy zniewoleń, lecz powraca także do starych, które w różnych czasach i epokach wywierały nacisk oraz presję, gnębiąc jednostki i całe narody. Nie tylko w polityce, w mediach, w zakładach pracy, w grupach religijnych, w sektach, ale także w środowiskach lokalnych, w rodzinach i w gronie przyjaciół są stosowane różne formy nacisku i przymusu, tylko po to, by uzyskać oczekiwane efekty. W każdym z nas pojawia się pragnienie, by podporządkować sobie drugiego człowieka, opanować jego umysł i wolną wolę, tak, by zatańczył jak mu zagramy. W imię własnych egoistycznych celów, w imię błędnych ideologii czy chorych idei, bez żadnego prawa i zasad moralnych, człowiek zgotuje piekło drugiemu człowiekowi. Wystarczy wspomnieć XX wiek, ile było w nim krzywdy, przemocy, cierpienia i bólu, tylko dlatego, że jeden czy drugi TYRAN czuł się bogiem tego świata. Każdy mający władzę może uczynić wszystko, czego zapragnie – zniszczyć godność i zdrowie, a nawet odebrać życie.
Jan Paweł II dostrzegając niebezpieczeństwa i zagrożenia wolności człowieka, powiedział: „Wypaczone pojęcia wolności, rozumianej jako niczym nie ograniczona samowola, nadal zagrażają demokracji i wolnym społeczeństwom.” Natomiast Tacyt mówił tak: „Tylko głupcy nazywają samowolę wolnością.” Zaś Cyceron poucza, iż : „Z nadmiernej wolności powstaje i jakby rodzi się tyran.”
Jaki z tego wniosek ?
Tam, gdzie jest człowiek, tam istnieje zagrożenie wolności. Powodem tego jest grzech, który mocno zakorzenia się w każdym z nas. Jesteśmy ludźmi słabymi, którymi miotają różne nieuporządkowane pragnienia, uczucia i pożądliwości. To z nich rodzi się zachłanne pragnienie władzy i bogactwa. Każdy może mieć własne spojrzenie na wartość, którą jest wolność. Jednak doskonale wiemy, że trzeba odróżnić wolność od samowoli i prywaty. Ta jedyna, prawdziwa wolność ma swoje konkretne fundamenty, takie jak: PRZEBACZENIE, PRAWDA, ODWAGA ORAZ MIŁOŚĆ. Bez tych wartości WOLNOŚĆ rozsypie się w proch i stanie się tylko żałosną namiastką z popularnym hasłem: róbta, co chceta i z kim chceta, co trafnie określił student Politechniki: „Dzisiaj można kupić wszystko, jak się ma pieniądze, władzę, stanowisko oraz ludzi, którzy zrobią dla ciebie wszystko a nawet dziewczynę na 1 godzinę.” W podobny sposób zagrożenie wolności określił Paulo Coelho: „Bezwiednie popadamy w niewolę, ponieważ wolność kojarzy nam się z brakiem granic i odpowiedzialności.”

III

Jak łatwo można utracić wolność przekonał się na własnej skórze Michał. Był on szanowanym i cenionym fachowcem w firmie. Jego genialne pomysły przelewane na nowe projekty technologiczne zostały zauważone przez szefów firmy. Zaproponowano mu stanowisko kierownika działu produkcji. To nie spodobało się obecnemu kierownikowi Adamowi, który domyślał się ze zostanie wyparty. Nie mógł się pogodzić z tą decyzją, myśląc sobie: dlaczego Michał a nie ja ? Postanowił podważyć kwalifikacje i zdolności kolegi przed kolegami. Rzucił w obieg kłamstwa na temat rzekomego wykradania pomysłów z innych firm i wykonywania przez Michała plagiatów. To oszczerstwo przyniosło fatalne skutki dla Michała, który nie dość, że nie otrzymał posady, to jeszcze utracił zaufanie, prestiż i godność. Po kilkunastu dniach nie wytrzymał nacisku i presji psychicznej wywieranej przez kolegów w pracy. Zaczął zaglądać do kieliszka. Już nie wracał prosto do domu, do ukochanej żony i dzieci. Był wręcz bezradny wobec niepowodzenia. Czuł się osaczony i sparaliżowany porażką. Bał się przynosić swoje zmartwienia do domu, aby nie niszczyć atmosfery ciepła rodzinnego. Rozpoczął się dramat. Prawie codziennie przychodził pijany i wszczynał awantury. Sąsiedzi coraz częściej widzieli ból, niepokój oraz łzy jego żony i dzieci. Adam zaś czuł się zwycięzcą, lecz jego kłamstwo doprowadziło do katastrofalnych skutków zniewolenia Michała, który pogrążał się w chaosie emocjonalnym i w alkoholizmie. Łatwo jest zniewolić człowieka. Wystarczy mocą zła odebrać mu sprawiedliwość, godność, nadzieję, prawdę, odwagę i miłość, by w nim zatryumfował lęk, apatia, rezygnacja i rozpacz. W takiej atmosferze nikt nie odnajdzie wolności i szczęścia. Sami nie damy rady. Potrzebujemy pomocy i wsparcia, tak jak pomocy oraz wsparcia szukał zagubiony i zniewolony syn marnotrawny, łotr na krzyżu, Michał, a także wielu z nas.
Jak odnaleźć utraconą wolność ? Odpowiedź proponują ci, którzy w swoim życiu ją odnaleźli:
„Zgięte kolana i złożone ręce są gestami wolnego człowieka”. — Alfred Delp”
„Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą”. — Fiodor Dostojewski
„Być zniewolonym znaczy zawsze: być samotnym. Wyzwolenie człowieka zaczyna się od wewnątrz. Nie mogłoby się jednak zacząć, gdyby człowiek nie spotkał obok siebie wolności innego i gdyby się nią nie zachłysnął”. — ks. Józef Tischner
„Wolności nie można tylko posiadać, nie można jej zużywać. Trzeba ją stale zdobywać i tworzyć przez prawdę.” Jan Paweł II
Wolność jest możliwa do osiągnięcia, ale z odwagą trzeba się przeciwstawić złu, które zatacza kręgi w każdym środowisku. Trzeba ją zdobywać miłością, która ma moc pokonać kajdany cierpień, zniewoleń i przemocy.
Na czym polega wolność?
„Być wolnym, to móc nie kłamać.” – Albert Camus
„Kłamią niewolnicy, wolni mówią prawdę.” – Seneka Młodszy
„Nie ma miłości bez wolności. Miłość to wolność.” – Anthony de Mello
„Tam, gdzie jest człowiek czystego serca, tam jest prawdziwa miłość, a gdzie jest miłość, tam zawsze będzie wolność”. – WP
„Nie jest wolny człowiek, który nie potrafi przyznać się do winy. Nie jest wolny naród, który nie potrafi wysłuchać wyznania win i uczynić takiego wyznania. Nic tak nie krępuje wolności, jak wina nienazwana i niewyznana.” – Ks. Józef Tischner
Wolność może zaistnieć tylko wtedy, gdy relacje z innymi będą oparte na fundamencie ewangelicznych wartości i Bożych Przykazań. Tę prawdę zrozumiała żona Michała, która podjęła się ratowania męża. Wiedziała, że Michał jest bardzo inteligentny, bystry i pracowity, co pomoże mu odnaleźć się na nowo w rodzinie i w pracy. Znalazła wsparcie w grupie Anonimowych Alkoholików, którzy pomogli podjąć trud walki z nałogiem. Po kilku miesiącach wytężonej pracy nad zdobyciem wolności Michał zrezygnował z firmy i założył z przyjacielem własną. Początki były bardzo trudne, z jednej strony walka ze słabością, a drugiej trud włożony w rozwój nowej firmy. Wiedział, że firma stanie się mocna, gdy zaistnieje na rynku gospodarczym. I tak się stało. Po roku zmagań Michał na nowo odżył, a w nim jego ambicje, plany na przyszłość, oczekiwania, a przede wszystkim silna wola. Dzisiaj jego firma jest jedną z najpotężniejszych w Polsce. Miłość żony i wola walki duchowej odniosły z kolan Michała, który kiedyś z dnia na dzień pogrążał się w nicości.
Być prawdziwie wolnym oznacza:
1. żyć w prawdzie,
2. pokonywać własny lęk, obawy i niepokoje,
3. z odwagą podejmować wyzwania,
4. stać się niezależnym od innych i mieć własne konstruktywne zdanie,
5. stać się elastycznym i umieć odnaleźć się w każdej sytuacji, zachowując spokój i opanowanie, nawet w czasie porażki,
6. stać się odpowiedzialnym za własne życie, czyli podejmować właściwe decyzje,
7. stać się odpowiedzialnym w miłości małżeńskiej wobec siebie i ukochanej osoby,
8. stać się odpowiedzialnym za przyjaźń z drugim człowiekiem,
9. stać się odpowiedzialnym za innych, podejmując kierownicze stanowiska,
10. umieć przyjmować cierpienie, nieuleczalną chorobę, nawet wtedy, gdy dotknie ona ukochaną osobę,
11. z odwagą wyznać winę przyjmując konsekwencje złych uczynków,
12. umiejętnie stawiać opór złu i powstrzymać go mocą dobra,
13. z odwagą stanąć twarzą w twarz ze śmiercią – tak jak Jezu

IV

Z miłości Pan Jezus czynił wszystko, by każdy z nas stał się człowiekiem wolnym. Cała Jego misja zmierzała ku wolności człowieka, czego dowodem było uwalnianie ludzi z wszelkich kajdan, gdyż:

uzdrawiał cierpiących i nieuleczalnie chorych,
uwalniał opętanych przez złe duchy,
odpuszczał grzechy,
czynił znaki i cuda,
aż ostatecznie oddał swoje życie, aby odkupić nas od grzechu, zła i szatana.

Przez swoją śmierć na Krzyżu Jezus uczynił nas wolnymi. Do takiej wolności, którą oferuje nam Jezus trzeba dojrzeć. Powinniśmy sobie zdać sprawę z tego, że nie wystarczy Jego łaska, potrzebny jest nasz wysiłek, trud i zmaganie się, wręcz walka duchowa o to, by jej nie utracić. Nigdy nie będziemy cieszyć się wolnością, dopóki prawdziwa miłość nie zapanuje w naszych sercach.